Pokazywanie postów oznaczonych etykietą punk. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą punk. Pokaż wszystkie posty
piątek, 21 grudnia 2012
Graveyard Drug Party - 2012
Pierwsza kompilacja składająca się z najlepszych nagrań z koncertów i prób. Zespół działa od 2012. W pierwszej połowie 2013 na bank nagramy coś studyjnie.
01 Japoński
02 Pterodaktyl Porno
03 Lato
04 Smutny I
05 Smutny II
06 Proca
07 Texas
08 Kotka
09 Yoko Ono
10 Surfrock
11 Ghost Rider [Suicide Cover]
Download
poniedziałek, 27 sierpnia 2012
Graveyard Drug Party
To właśnie mój nowy zespół. Pierwszy gig zagramy 29 sierpnia na Too Mainstream Festival. Co prawda gramy dopiero od miesiąca ale się tym nie przejmujemy. Wpadajcie, będzie gorąco.
PS: to najfajniejszy skład z jakim ostatnio gram.
PS 2: tu nasza stronka (link)
sobota, 30 kwietnia 2011
Mixtape - Play It Fucking Loud! vol.1

Noise rocki, lo-fi i zmutowany punk. Ostatnio tego słucham. Enjoy
1. Naked On The Vague - The Gift
2. Crash And Britany - It Is Chemistry
3. Homostupids - Cannon Fodderman
4. Free Kitten - Kitten Bossanova
5. Huggy Bear - Shaved Pussy Poetry
6. NoMeansNo - Big Dick
7. HEALTH - Courtship
8. KG - Candy Loves me So
9. Long Legged Woman - I Have a Scheme...
10. No Balls - Fixed Pose
11. Teenage Jesus And The Jerks - Freud In Flop
12. The Men - Sketchy Pussy
13. Darkthrone - Forebyggende Krig
14. Sonic Youth - Death Valley '69
15. Teenage Jesus And The Jerks - Orphans
16. The Psychic Paramount - Paris Pt. Two
Download
piątek, 29 kwietnia 2011
Dobre A Polskie: The Kurws

Rubryka "Dobre A Polskie" długo leżała odłogiem. Powiedzmy sobie szczerze - nie było ostatnio żadnego młodego polskiego zespołu który by mnie czymkolwiek zafascynował. Na szczęście przełom nastąpił gdy usłyszałem o THE KURWS. Jeśli Ścianka faktycznie się rozwiąże w tym roku to mamy już godnych następców. Muzyka The Kurws to wypadkowa punka, no wave, noise rocka i muzyki improwizowanej. Brzmi już smakowicie prawda? No to posłuchajcie sobie takiego "Tanz Mit Kommune 1". Ta muzyka jest nieprzewidywalna i zbuntowana - czuć to naprawdę bardzo mocno - na tym polega siła tego zespołu. Swoją drogą te dwa kawałki z myspace mają przegenialne brzmienie! Dobrze ,że the Kurws nie zmieniło swojej muzyki w bezkształtną lo-fi masę - to jest po prostu zbyt dobre! Posłuchajcie koniecznie!
Strona zespołu
środa, 23 lutego 2011
Wykopaliska #23
Joy Division - An Ideal for Living 8/10

Mniej znane nagranie sławnego zespołu. Była to pierwsza płyta jaka ukazała się pod szyldem Joy Divison (dokładnie w 1978). Więcej tu punka niż depresji. Jest to granie zdecydowanie bardziej głośne i agresywne niż na "Unknown Pleasures". Curtis brzmi tutaj jeszcze jak żywy człowiek.
Download
Liars - They Threw Us All in a Trench and Stuck a Monument on Top 7/10

Debiut Liars z 2001. Fajne granie - typowy przybrudzony post-punk z NYC początku 00s. Koncert na tegorocznym Offie może być całkiem dobry.
Download
Mirror/Dash - I Can't Be Bought 6/10

Mirror/Dash to eksperymentalny duet będący połową Sonic Youth (Kim Gordon oraz Thurston Moore). Projekt początkowo funkcjonował jako żart, w późniejszym czasie powstały jakieś nagrania na potrzeby awangardowych filmów czy wystaw. Płyta którą tu wrzucam to zapis całkiem ciekawej transowej improwizacji, której o dziwo słucha się z niekrytą PRZYJEMNOŚCIĄ (co w wypadku tego typu wydawnictw zdarza się niezwykle rzadko). Jeżeli nie sprawia Ci problemu przebrnięcie przez płyty z cyklu SYR - z pewnością docenisz "I Cant Be Bought".
Download

Mniej znane nagranie sławnego zespołu. Była to pierwsza płyta jaka ukazała się pod szyldem Joy Divison (dokładnie w 1978). Więcej tu punka niż depresji. Jest to granie zdecydowanie bardziej głośne i agresywne niż na "Unknown Pleasures". Curtis brzmi tutaj jeszcze jak żywy człowiek.
Download
Liars - They Threw Us All in a Trench and Stuck a Monument on Top 7/10

Debiut Liars z 2001. Fajne granie - typowy przybrudzony post-punk z NYC początku 00s. Koncert na tegorocznym Offie może być całkiem dobry.
Download
Mirror/Dash - I Can't Be Bought 6/10

Mirror/Dash to eksperymentalny duet będący połową Sonic Youth (Kim Gordon oraz Thurston Moore). Projekt początkowo funkcjonował jako żart, w późniejszym czasie powstały jakieś nagrania na potrzeby awangardowych filmów czy wystaw. Płyta którą tu wrzucam to zapis całkiem ciekawej transowej improwizacji, której o dziwo słucha się z niekrytą PRZYJEMNOŚCIĄ (co w wypadku tego typu wydawnictw zdarza się niezwykle rzadko). Jeżeli nie sprawia Ci problemu przebrnięcie przez płyty z cyklu SYR - z pewnością docenisz "I Cant Be Bought".
Download
środa, 17 listopada 2010
Wykopaliska #7
Darkthrone - F.O.A.D 8/10

Trochę crust-punkowego rozpierdolu prosto z norweskiego lasu (tak - okładka sugeruje zawartość). Jeżeli black metalowcy biorą się za crust, to musiało wyjść z tego coś świetnego. Album nagrany w 2007 wypełniony jest od pierwszej do ostatniej sekundy mięsistymi hookami po usłyszeniu których mamy ochotę rozwalić wszystko dookoła. Bardzo podoba mi się surowe, garażowe brzmienie albumu. To jest właśnie to co nazywam porządnym ciężkim graniem. Każdy utwór na płycie jest bardzo, bardzo dobry. Jeżeli lubisz oldschoolowy metal i crust punka - pozycja obowiązkowa!
Download
No Joy - Ghost Blonde 7/10

Kolejna ciekawa płytowa nowość zza oceanu (konkretniej z wytwórni Mexican Summer specjalizującej się w gitarowym Lo-Fi). Zespół tworzą dwie hipsterskie panie, które muszą bardzo lubić My Bloody Valentine. Brzmienie No Joy można by porównać do czegoś w połowie drogi między Skywave a Vivian Girls - gitarowe ściany hałasu doprawione rozmarzonym onirycznym wokalem. rzadko mi się zdarza słuchać całej płyty od początku do końca na ripicie kilka razy dziennie, z rozpędu przyznam ,że te dźwięki mocno kojarzą mi się z "Loveless". Co do najciekawszych momentów: cała płyta trzyma równy, bardzo dobry poziom.
Download
Dezerter - Prawo do bycia idiotą 5/10

Garstka krzepiących liryków od punk-rockowych dziadków. Nie spodziewałem się zbyt wiele po nowej płycie dezertera, ale miło się zaskoczyłem. Kilka linijek jest naprawdę celnych i mądrych, szczególnie w kawałkach "Ratuj Swoją Duszę" i "My Polacy". O ile warstwa tekstowa stoi na bardzo dobrym poziomie to warstwa muzyczna trochę nuży. Niby jest to granie ostrzejsze niż na kilku ostatnich płytach ale to nawet nie jest cień genialności "ile Procent Duszy". Riffy są trochę toporne i wymęczone. Muzycznie podoba mi się prosta "Ekonomia" oraz "Jesteśmy Sektą". Nie zmienia to wszystko faktu ,że dezerter to jak zawsze solidna firma (hehe).
Download
Kup

Trochę crust-punkowego rozpierdolu prosto z norweskiego lasu (tak - okładka sugeruje zawartość). Jeżeli black metalowcy biorą się za crust, to musiało wyjść z tego coś świetnego. Album nagrany w 2007 wypełniony jest od pierwszej do ostatniej sekundy mięsistymi hookami po usłyszeniu których mamy ochotę rozwalić wszystko dookoła. Bardzo podoba mi się surowe, garażowe brzmienie albumu. To jest właśnie to co nazywam porządnym ciężkim graniem. Każdy utwór na płycie jest bardzo, bardzo dobry. Jeżeli lubisz oldschoolowy metal i crust punka - pozycja obowiązkowa!
Download
No Joy - Ghost Blonde 7/10

Kolejna ciekawa płytowa nowość zza oceanu (konkretniej z wytwórni Mexican Summer specjalizującej się w gitarowym Lo-Fi). Zespół tworzą dwie hipsterskie panie, które muszą bardzo lubić My Bloody Valentine. Brzmienie No Joy można by porównać do czegoś w połowie drogi między Skywave a Vivian Girls - gitarowe ściany hałasu doprawione rozmarzonym onirycznym wokalem. rzadko mi się zdarza słuchać całej płyty od początku do końca na ripicie kilka razy dziennie, z rozpędu przyznam ,że te dźwięki mocno kojarzą mi się z "Loveless". Co do najciekawszych momentów: cała płyta trzyma równy, bardzo dobry poziom.
Download
Dezerter - Prawo do bycia idiotą 5/10

Garstka krzepiących liryków od punk-rockowych dziadków. Nie spodziewałem się zbyt wiele po nowej płycie dezertera, ale miło się zaskoczyłem. Kilka linijek jest naprawdę celnych i mądrych, szczególnie w kawałkach "Ratuj Swoją Duszę" i "My Polacy". O ile warstwa tekstowa stoi na bardzo dobrym poziomie to warstwa muzyczna trochę nuży. Niby jest to granie ostrzejsze niż na kilku ostatnich płytach ale to nawet nie jest cień genialności "ile Procent Duszy". Riffy są trochę toporne i wymęczone. Muzycznie podoba mi się prosta "Ekonomia" oraz "Jesteśmy Sektą". Nie zmienia to wszystko faktu ,że dezerter to jak zawsze solidna firma (hehe).
Download
Kup
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)
