Pokazywanie postów oznaczonych etykietą koncert. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą koncert. Pokaż wszystkie posty

środa, 28 grudnia 2011

A Hole in Silence // Carbon Copy // No-Way!

Wpadnijcie! Zagramy z A Hole in Silence kilka nowych kawałków. Myślę, że mogą was mocno zaskoczyć. Wstęp za 10zł.

Oficjalne info:

A Hole in Silence (noise rock/math/experimental)

Poznański zespół rockowy założony w 2009 r. W swojej instrumentalnej muzyce łączą wiele nurtów i inspiracji. W ich twórczości można usłyszeć wpływy noise-rocka, shoegaze'u czy math- i post-rocka. Starają się przy tym uniknąć często spotykanego w muzyce patosu, czasem wręcz parodiują pewne muzyczne szablony. Znani są obecnie głównie z żywiołowych koncertów w małych, lokalnych klubach. Mają na koncie wygrane i wyróżnienia w przeglądach zespołów rockowych.

Carbon Copy (post-punk/alternatywa)

w pełnym składzie istnieje od maja 2011 roku. Głównym założeniem jest
realizowanie tego, co im w duszach gra, z nadzieją, że komuś się to
spodoba. Starają się tworzyć oryginalną, innowacyjną i nieoczywistą
muzykę, nie stroniąc przy tym od punkowej prostoty, melodyjności i
drapieżności. Kapela ma na koncie pierwsze koncerty i jest w trakcie
nagrywania DEMO.

No-Way! (funk/pop/rock)

No-Way! to młoda poznańska kapela w której skład wchodzi czterech początkujących muzyków, szukających własnego stylu. Trudno jednoznacznie określić ich gatunek, bo grają kawałki od klasycznych rockowych brzmień, po piosenki z funkowym uderzeniem i popowym klimatem.

środa, 15 czerwca 2011

Social Cream / Moth / Fake Circus


Zapraszam na koncert wszystkich side-projectów A Hole in Silence! To będzie ciekawy, różnorodny wieczór. Z Social Cream zagramy bardziej instrumentalno-noisowy set.

Social Cream - lo-fi/noise/indie

Moth - noise rock/alternative

Fake Circus - jazz rock

Strona wydarzenia na fejsbuku
Strona wydarzenia na last.fm

poniedziałek, 13 czerwca 2011

Kyst @ Kisielice, Poznań



Kyst - Naczelni nudziarze polskiego niezalu, czy genialne objawienie? Koncert w poznańskim klubie Kisielice nie dał jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie.

Zastanawia mnie jedna rzecz - dlaczego na koncert Kyst - jednego z obecnie najważniejszych zespołów alternatywnych - przychodzi garstka osób, z czego połowa to muzycy? Czy naprawdę wszyscy jesteśmy aż tak wąskim kółkiem wzajemnej adoracji? Cóż, do rzeczy.

Skromny klub Kisielice był najodpowiedniejszym miejscem na ten wyciszony występ. Zespół wykonał głównie kompozycje z najnowszej płyty "Waterworks". Aranżacje, jakie zaproponowali nam Kyst tego wieczoru były raczej możliwie wiernym odzwierciedleniem zawartości albumu. Zespół nie zaskoczył mnie niczym nowym. Utwory, niestety, nie nabrały jakiejś dodatkowej głębi, przy czym przez cały czas trwania koncertu w klubie panowała skupiona, przychylna muzyce Kyst atmosfera. Najciekawiej wypadły bardziej dynamiczne momenty, pełne plemiennych bębnów, mniej interesujące były trochę bezcelowe dłużyzny przez które Kyst chcieli nam powiedzieć coś w stylu "Słuchajcie! Umiemy robić takie dźwięki jak Animal Collective!" (w tym momencie chciałbym odpowiedzieć "W porządku, ale co dalej?"). Tutaj nasuwa mi się głębsza refleksja - czy Kyst to tylko skrupulatni naśladowcy, na siłę starający się być bardziej freak-folkowi, niż wspomniane Animal Collective, czy trójka artystów, którzy wybrali taki język, by przekazywać nim swoje emocje? Do tej pory uważałem się za umiarkowanego entuzjastę twórczości Kyst i chyba nadal nim pozostanę, jednak coraz bliżej mi do stwierdzenia, że Kyst to jednak tylko doskonali naśladowcy, którzy ostatnio nieco spoczęli na laurach.

Tekst mojego autorstwa pierwornie zamieszczony na fuckyouhipsters.blogspot.com w tym miejscu

sobota, 28 maja 2011

A Hole in Silence, Aero Grandpa with the Blazed Rhubarb, Social Cream


Tym razem gramy w Johnnym Rockerze. Z A Hole in Silence zagramy większość naszego dorobku, w tym utwory z gościnnym udziałem wokalisty - Dariusza Rubina. Ciekawie zapowiada się występ Aero Grandpa, post-rockowego zespolu z Wronek - póki co bardzo niedocenionego. A na rozgrzewkę krótki set Social Cream, skupimy się na nowych kawalkach.

Strona wydarzenia na facebooku

Strona A Hole in Silence
Strona Aero Grandpa with the Blazed Rhubarb
Strona Social Cream

Zapraszam!

wtorek, 19 kwietnia 2011

Kristen with Etam Etamski @ Kisielice, Poznań


Koncert odbył się w ramach trasy promującej "Western Lands" (w podsumowaniu 2010 najlepszy polski album!). Jako support wystąpił Etam Etamski - artysta tworzący surrealistyczne dźwiękowe pejzaże za pomocą elektronicznych instrumentów oraz laptopa. Początkowo nie byłem przychylnie nastawiony do muzyki Etamskiego (głównie przez mało udany performance przed Kristen w Dragonie kilka miesięcy temu). Tym razem jednak występ był bardzo ciekawy. Myślę ,że wszyscy przez jakiś czas znaleźli się w fantastycznym sennym świecie gdzie wszystko jest możliwe - muzyka ta bardzo mocno działała na wyobraźnię - czekam na album by przeżyć to raz jeszcze!
Niedługo po występie Etamskiego Kisielice należały do Kristen. Zespół zaczął występ nowym utworem. Już po kilku pierwszych taktach słychać było ,że Kristen to zawodnicy z najwyższej półki. Później pojawiło się kilka luźno potraktowanych utworów z "Western lands" (rozbudowane, rozimprowizowane wersje). W międzyczasie gitarzyście (jak zwykle) pękła struna i mogliśmy wysłuchać piosenki którą Biela zawsze gra samemu w tej sytuacji. Niestety koncert Kristen trwał bardzo krótko ponieważ musiał się skończyć do godziny 22:00 (sąsiedzi z kamienicy).
Utwory z najnowszej płyty zabrzmiały bardzo surowo i potężnie, zaś nowe kawałki to najbardziej sonicyouthowy kawał polskiej muzyki jaki ostatnio słyszałem. Mimo ,że wszystko trwało bardzo krótko - byłem zachwycony występem jak i jego domową atmosferą. Po koncercie można było nabyć ostatni egzemplarz demówki z 1998 oraz dostać plakat (który wisi teraz dumnie na mojej ścianie). Jeśli Kristen będzie grał w waszej miejscowości - musicie tam być!

czwartek, 17 marca 2011

Koncert: A Hole In Silence & Twist The Beast



Zapraszam na wspólny koncert A Hole In Silence oraz Twist The Beast. Jeśli o AHiS chodzi to zagramy wszystkie nasze utwory + kilka nowości + występ z tajemniczym gościem. Rzecz będzie się działa w Resecie 6 kwietnia, wjazd 7zł. Zbierzcie ekipę i wbijajcie! [edit: na support wbija Social Cream (lo-fi/noise/surf)]

Link do wydarzenia na facebooku

Link do wydarzenia na last.fm

wtorek, 8 lutego 2011

Koncert: Burżulska Żyrafa Party


25 lutego w klubie u Bazyla po raz pierwszy wystąpi Social Cream (u boku zespołów: Hipnote, Satori oraz Ułamek Sekundy). Wstęp 5zł

poniedziałek, 24 stycznia 2011

Finał PZPR koncert



To już finał Przeglądu Zespołów Przeważnie Rockowych. Gramy z Drapieżcami (Rock) oraz Thermitem (Thrash Metal). Zapraszam! Strona wydarzenia: Last.fm Fejsbók

Godspeed You! Black Emperor @ Eskulap, Poznań


Koncert Godspeed You! Black Emperor w moim mieście był czymś w co nie do końca mogłem uwierzyć. Legenda epickiego post-rocka zagrała bardzo udany - acz nie perfekcyjny koncert. Jednak zacznijmy od supportu. Nie byłem zachwycony gdy dowiedziałem się ,że jako support GY!BE wystąpi jednoosobowy projekt Total Life (Elektroniczny Noise / Drone). W ramach rozpoznania posłuchałem materiału z jednej z kaset - której zawartość można by streścić jako ponad pół godziny zapętlonego nudnego beatu - może nawet było w tym coś intrygującego jako nagraniu czy też eksperymencie - ale perspektywa wysłuchania tego na żywo - mocno mnie zniechęciła do Total Life. W rzeczywistości występ nie był aż tak tragiczny jak myślałem. Na scenę wyszedł posępny pan i zaczął coś majstrować przy elektronicznych zabawkach - było piekielnie głośno i abstrakcyjnie. Po 20 minutach występ się skończył - w sam raz. Support raczej niepotrzebny. Po kilku minutach z głośników rozległo się niskie buczenie - przez kolejne kilkanaście minut po scenie przewijali się akustycy myleni z muzykami (i odwrotnie). Trudno wyznaczyć dokładny początek występu GY!BE. Muzycy starali się nastroić - powoli coś plumkali. Na ekranie wyświetlane było słowo "Hope". No cóż - chyba wszyscy mieli nadzieję ,że w końcu stanie się coś konkretnego. Po kilkunastu minutach tego nietypowego intra - zespół zaczął grać utwór "Moya" - było naprawdę potężnie - jednak jak to zwykle w eskulapie bywa było mocno za głośno - wydaje mi się ,że niektóre melodie dogrywałem sobie w głowie bo po prostu nie było ich słychać. No ale to już nie wina zespołu. GY!BE wykonało również nową kompozycję nieco różniącą się od poprzednich dokonań - jej roboczy tytuł to Albanian. Jest to mocno transowy utwór - trochę skojarzył mi się z krautrockiem. W dalszej kolejności zespół grał głównie utwory z " Lift Your Skinny Fists Like Antennas To Heaven". Występ zakończony został utworem "Sad Mafioso". No i koniec. A teraz pytanie gdzie kompozycje z "Yanqui U.X.O"!? Dlaczego nie zagrali nic ze swojej najlepszej płyty? czyżby obrazili się na polskę za recenzję na porcysiu? Trudno powiedzieć - ale bardzo liczyłem na "Rockets Falls On Rockets" albo "Motherfucker=Redembeer". No cóż - nie można mieć wszystkiego. Bardzo podobało mi się dojrzałe zachowanie publiczności - widać ,że nie było nikogo z przypadku - nikt nie napierdalał się w pogo ani nie darł się "napierdalać" między utworami. Kultura. No i jeszcze wielki plus za bardzo ciekawe wizualizacje!

wtorek, 11 stycznia 2011

A Hole In Silence vs. Furius


Zapraszam wszystkich na półfinał "Przeglądu Zespołów Przeważnie Rockowych". Będziemy dzielić scenę z zespołem Furius [edit: oraz z zespołami Thermit i Pimpwalk). Gramy w U Bazyla, wstęp 3zł. Strona wydarzenia: Facebook last.fm

piątek, 5 listopada 2010

Maybeshewill + A Hole In Silence


W najbliższy wtorek gramy pod Minogą jako support angielskich post-rockowców - Maybeshewill. Bilety w przedprzedaży 20zł, w dniu koncertu 25zł. Zapraszam! Wykonamy 2 zupełnie nowe utwory które powstawały w czasie ostatnich miesięcy.