Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nirvana. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nirvana. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 26 maja 2011

Mixtape - Play It Fucking Loud! vol.2



Jako, że ostatni mixtape spotkał się z dużym zainteresowaniem, wrzucam kolejny. Tym razem soundtrack mojego nocnego spaceru. Enjoy.

1. Ścianka - Shifting Night For Tommorow
2. Sonic Youth - Brother James
3. Joy Division - Transmission
4. Pink Freud - Dziwny Jest Ten Kraj
5. The Kurws - Tanz Mit Kommune 1
6. Nirvana - Downer
7. Ariel Pink's Haunted Graffiti - She's Gone
8. R. Stevie Moore - California Rhythm
9. Johnny Crawford - Living In The Past
10. Metronomy - Everything Goes My Way
11. Red Snapper - Lo Beam

Download

sobota, 18 grudnia 2010

Wykopaliska #14

Nirvana - Live At Reading 9/10



Jeden z najlepszych koncertowych albumów jakie kiedykolwiek słyszałem. Występ miał miejsce w 1992 roku na festiwalu Reading - był to legendarny koncert, który przez wiele lat krążył po świecie w postaci amatorskich nagrań. Zespół został uchwycony w szczytowym momencie popularności - Tuż po nagraniu "Nevermind" świat był u ich stóp. Ale te historię wszyscy znają. W 2009 roku wydano zremasterowaną wersję tego koncertu. Jakość dźwięku jest taka jakby koncert był nagrywany wczoraj. Rewelacja!

Download

Neon Blud - B Girls 8/10



Naprawdę ciekawe znalezisko. Zespół pochodzi z Nowego Jorku i właśnie nagrał płytę która wskrzesza ducha No Wave. Neon Blud to bardzo surowe gitarowe granie które może przywodzić na myśl rejony wczesnego HEALTH (tylko ,że Neon Blud jest jeszcze bardziej surowe). Pierwszy utwór zaczyna się od kilkuminutowego dronu przechodzącego w surowy "kanciasty" riff. Prawie jak Glenn Branca! Dwa pozostałe utwory stoją bliżej tego co nazwałbym noise-punkiem. Zdecydowanie warto posłuchać.

Download

Les Sins - Lina 7/10



A teraz coś z totalnie innej beczki. Les Sins to imprezowy projekt Chaza Bundicka odpowiedzialnego za Toro Y Moi. Średnio interesuje mnie taneczna elektronika ale te dwa utwory są naprawdę śietne! Melodia pierwszego z nich od razu zapada w pamięć - zaś drugi utwór pełen jest poukrywanych subtelnych smaczków. Naprawdę wyrafinowane produkcje, które sprawiły ,że nawet tak konserwatywny wyznawca gitar jak ja polubił tę muzykę.

Download

Pass: afterpre.com

poniedziałek, 8 listopada 2010

Wykopaliska #4

Slayer - Haunting The Chapel EP 8/10



Ta krótka EPka z 1984 zawiera cztery totalnie niszczycielskie numery wytyczające nową drogę w rozwoju thrash metalu. Różnica między tym wydawnictwem a poprzednią - miejscami klasycznie heavy-metalową płytą jest ogromna. Po raz w pierwszy muzyka Slayera zabrzmiała aż tak brutalnie i bezkompromisowo - zwiastowało to narodziny nowego gatunku - death metalu. Na szczególne wyróżnienie zasługuje utwór "Chemical Warfare" - sześć minut totalnej furii. Aż miło. W kategorii "metal" dzieło absolutnie kompletne.

Download

Prolapse - The Italian Flag 8/10



Bardzo niedoceniony album bardzo niedocenionego zespołu. Osobiście kojarzy mi się trochę z Joy Division (klimat) chociaż wiem ,że nie jest to najcelniejsze porównanie. Na Italian Flag panuje zdecydowanie zimny, depresyjny klimat - może stąd
skojarzenie z Joy Divison. Utwory zbudowane są w większości na jakimś motywie poddanym repetycji - jednak mimo to - każdy utwór ma w sobie coś ciekawego. Najlepsze kawałki to Cacophony No. A (ten nieziemski shoegazowy refren!) oraz Bruxelles (wyciszona, niemal ambientowa piosenka). Naprawdę dobra płyta - jeżeli lubisz brytyjski post-punk pozycja obowiązkowa.

Download

Fecal Matter - Illiteracy Will Prevail 6/10



Fecal Matter to pierwszy zespół Kurta Cobaina. Na basie grał perkusista Melvins - Dale Crover a na perkusji Greg Hokanson. Ciekawe ze względów poznawczych "jak grał 18-letni Kurt" ,jednak gdybym nie wiedział o tym ,że to dzieło Cobaina stwierdziłbym pewnie ,że to jakaś bezsensowna garażowa demówka nagrana przez jakiś licealny zespół po pijaku. I okazało by się ,że bardzo dużo bym stracił bo po dokładnym przesłuchaniu okazuje się ,że miejscami to naprawdę ciekawa rzecz. Swoją drogą niektóre fragmenty brzmią zupełnie jak Celtic Frost (Kurt nie krył fascynacji tym black metalowym zespołem)

Download