
Lora Lie to zespół którego brakowało na polskiej undergroundowej scenie. No bo ile mamy noise-popowych bandów z dziewczynami na wokalu? Za projektem stoją dwie wokalistki - Paulina Sztramska (wokal/gitara basowa) i Kaja Domińska (wokal) oraz 1/2 The Spouds - Mateusz Romanoski (gitara) i Tomasz Skórzyński (perkusja). Zawartość debiutanckiej EPki to przede wszystkim smutne, refleksyjne piosenki które otagowałbym jako noise-pop czy slowcore. Najciekawsze momenty to otwierający płytę "Suicide" bardzo podoba mi się barwa głosu wokalistek - przypomina mi o poznańskim Orchidzie i Natalii Fiedorczuk. Ciekawy jest również gitarowy riff pojawiający się w 1:11 - niby prosta rzecz ale naprawdę cieszy ucho. Moim ulubionym fragmentem EPki jest utwór pt. "Empty Pockets pt.2" krótka instrumentalna kompozycja zahaczająca o rejony eksperymentalne. Ostatni utwór pt. "tragedies" też nawet nawet!
Szkoda tylko ,że na etapie miksowania ścieżek gitary są bardzo cicho w stosunku do wokalu. Brakuje mi też wokali z reverbem - naprawdę chciałbym usłyszeć kiedyś te piosenki w wersji przybrudzonego shoegazu - takie granie jest teraz w cenie. Czekam na album i zapraszam do pobrania pierwszego materiału tego obiecującego zespołu!
Download